Mecz rozpoczyna się od szybkiego prowadzenia hokeistów z Janowa. Już w 45 sek. pierwszej tercji Marek Pohl dostaje podanie od Sebastiana Fonfary i silnym strzałem z okolic lewego bulika zmusza Piotra Szałaśnego do kapitulacji. Na początku 8 min. zawodnicy Unii wygrywają wznowienie, krążek trafia do Wojciecha Wojtarowicza, a ten z najbliższej odległości umieszcza go w bramce strzeżonej przez Jacka Zająca. W 11 min. na ławkę kar wędruje Lubomir Chmelo. Zawodnicy Naprzodu zakładają zamek, a Sebastian Fonfara trafia w słupek bramki Unii. W 18 min. pierwszej tercji Marek Modrzejewski podaje do Wojciecha Wojtarowicza, a ten strzela pod poprzeczkę obok bezradnego Zająca. Unia wychodzi na prowadzenie. Na odpowiedź hokeistów z Janowa nie trzeba długo czekać. Niespełna 30 sek. później Marek Pohl podaje do Sebastiana Fonfary, a ten bardzo silnym strzałem z bliskiej odległości nie daje szans Szałaśnemu. Pierwsza tercja kończy się wynikiem 2:2.
Druga odsłona rozpoczyna się od kary nałożonej na zespół z Janowa za opóźnianie gry (zawodnicy Naprzodu pojawili się na tafli lodowiska kilkadziesiąt sekund po regulaminowych 15 min. przerwy). Zaledwie 8 sekund później na ławce kar siada drugi zawodnik Naprzodu. Unia gra w podwójnej przewadze. Janowianie bronią się, jednak po 45 sek. gry w osłabieniu Sebastian Kowalówka podaje do Waldemara Klisiaka, a ten nie marnuje okazji i strzela trzecią bramkę dla Unii. Niespełna 3 minuty później jest już 4:2. Zawodnicy z Oświęcimia wychodzą z szybką kontrą. Sebastian Kowalówka podaje do Kamila Rudnickiego, a ten dopełnia formalności. W 9 min. drugiej tercji Rafał Bibrzycki pięknym strzałem z okolic lewego bulika umieszcza gumę w okienku bramki Zająca. W 34 min. meczu na ławkę kar trafia Waldemar Klisiak. Grający w osłabieniu zawodnicy Unii pozwalają Łukaszowi Kulikowi na rajd przez prawie całe lodowisko, który zawodnik Naprzodu kończy strzałem pomiędzy parkanami Szałaśnego. Jak się okazało była to ostatnia bramka w drugiej tercji spotkania. Na tym jednak emocje w tej tercji się nie zakończyły, bowiem w 37 min. meczu byliśmy świadkami walki bokserskiej stoczonej pomiędzy zawodnikiem Naprzodu Dariuszem Haluchem i zawodnikiem Unii Markiem Modrzejewskim. Niestety sędziowie nie byli wyrozumiali dla bokserskich popisów obu zawodników i ukarali ich karami większymi 5 min. plus automatycznie karami meczu za niesportowe zachowanie. W ostatnich sekundach drugiej tercji swoich sił spróbowali również Michał Kotlorz i Jakub Radwan, za co ukarani zostali karą 2 + 2 min. Po 40 min. spotkania Unia prowadziła z Naprzodem 5:3 .
Trzecia tercja nie przyniosła już większych emocji. W 48 min. meczu Sebastian Fonfara był w sytuacji sam na sam z Szałaśnym. Bramkarz Unii wychodzi z opresji obronną ręką. W 53 min. Janowianie strzelają kontaktową bramkę, jednak sędzia nie uznaje gola, gdyż krążek wpadł do bramki przez dziurę w siatce ???. W tej sytuacji pozostaje jedynie zapytać dlaczego sędziowie nie sprawdzili siatek przed trzecią tercją spotkania. W ostatniej minucie meczu Jakub Radwan podaje do Rafała Bibrzyckiego, a ten pięknym strzałem w samo okienko zmusza Zająca do kapitulacji. Jak się okazało była to ostatnia bramka strzelona na lodowisku „Jantor” w tym sezonie ligowym. Mecz kończy się wynikiem 3:6.
Dla kibiców obu zespołów emocje ligowe już się zakończyły. Przez najbliższych kilka miesięcy tematem numer jeden we wszystkich drużynach ligowych będzie zapewne budżet na nowy sezon i składy w jakich zespoły pojawią się na lodzie po letniej przerwie.
Podsumowując Janowianie osiągnęli cel jakim było utrzymanie się w ekstralidze, natomiast Unia chyba nie może uznać tego sezonu za udany.
Akuna Naprzód Janów – Unia Oświęcim 3:6 (2:2, 1:3, 0:1)
1:0 Pohl – Fonfara (0:45) 1:1 Wojtarowicz - Stachura (7:03) 1:2 Wojtarowicz - Modrzejewski – Mortka (17:40 w przewadze) 2:2 Fonfara - Pohl (18:11) 2:3 Klisiak – S.Kowalówka (20:51 w podwójnej przewadze) 2:4 Rudnicki – S.Kowalówka (23:28) 2:5 Bibrzycki - Radwan (28:20) 3:5 Kulik (34:22 w przewadze) 3:6 Bibrzycki – Radwan (59:33)
Składy + kary: Akuna Naprzód Janów: Zając; Kotlorz (8) – Działo; Gąska – Kulik; Szymański (2) – Marznica; Fonfara (2) – Pohl (2) - Jóźwik; Gryc (2) – Elżbieciak – Swiński; Haluch (5 + 20) – Ł.Zimka – Węgrzyn; Krzysteczko – Kimel – D.Zimka + 2 min. kara techniczna
TH Unia Oświęcim: Szałaśny; Chmelo (2) – P.Noworyta; Gabryś – A.Kowalówka; Pałącarz – Mortka; Sękowski – Stachura (4) – Wojtarowicz (2); Klisiak (2) – S.Kowalówka – Modrzejewski (5 + 20); Radwan (4) – Bibrzycki - Adamus; R.Noworyta, Rudnicki, Ryczko Trener: Jozef Czontofalsky Kary: Naprzód – 43 minut; Unia – 39 minut Strzały: Naprzód 25 (10; 9; 6), Unia 35 (10; 14; 11)
Sędziowali: sędzia główny – Meszyński sędziowie liniowi – Kubiszewski i Molenda
Widzów: 500
Daily Sport News |